Time Machine Ok. Wczoraj trochę zjechałem Time Machine za parę błędów. Dzisiaj dla odmiany postaram się zjechać TM jeszcze bardziej. Nie dała mi po prostu wczoraj spać. Ale zaprezentuję też rozwiązanie, które jak na razie działa bardzo dobrze. Wczoraj w nocy, kładąc się spać pomyślałem, że skoro i tak nie korzystam z komputera śpiąc (hehe) mogę w końcu spokojnie zapuścić Time Machine na te...